Adriano - Sat-09-07 12:49:05

- Każdy mecz na Wiśle jest fantastyczną sprawą – mówił przed konfrontacją z Lechem, Kamil Kosowski. Nie ukrywał on radości z zainteresowania kibiców tym wydarzeniem.

Kosowski liczy na dobry występ przeciwko Lechowi. - Ostatnio było widać skutki kontuzji. Noga nie bolała, ale nie byłem przez tydzień w treningach z drużyną. Jestem teraz cały czas obecny na zajęciach i myślę, że jutro będzie jak w poprzednich meczach.

- Cieszę się bardzo, że otwarto nową trybunę. Z tego co wiem, bilety zostały już wykupione. Potwierdza się zatem opinia, że w Krakowie jest olbrzymie zapotrzebowanie na futbol i Wisła ma wielu wspaniałych kibiców – nie ukrywał zadowolenia. Przyznał on także, że 20 tysięcy widzów jest świetnym wynikiem na polskie warunki. W porównaniu do niemieckiej Bundesligi czy włoskiej Serie A wygląda to jednak blado. - W Kaiserslautern było zawsze po 40 tys. ludzi – wspomniał.

- Każdy mecz na Wiśle jest fantastyczną sprawą. Czy byłby to Lech czy inna drużyna – to nie gra roli. Oczywiście gramy z bardzo atrakcyjnym przeciwnikiem. Tym bardziej, że Lecha prowadzi trener Franciszek Smuda, który spędził tutaj kilka ładnych lat na ławce trenerskiej – ocenił Kosowski. Zna on świetnie obecnego szkoleniowca „Kolejorza”. Podkreślił, że Smuda będzie walczył o zwycięstwo. - Trener Smuda będzie mobilizował swoich zawodników, bo to bardzo ambitny człowiek. Na Wisłę jednak nikogo nie trzeba specjalnie motywować, gdyż każdy chce z nią zwyciężyć. Każdy chce pobić najlepszego.

źródło:wislakrakow.com

www.aifam.pun.pl www.super-bakugan.pun.pl www.waleczniwojownicy.pun.pl www.strazrepki.pun.pl www.aod-coj.pun.pl